Zmień wersję językową na PL
Zmień wersję językową na DE
Zmień wersję językową na EN

Biuro Rzeczy Znalezionych MPK
Infolinia ZTM
Centrala Nadzoru Ruchu MPK

Wyszukiwarka

Sieci społecznościowe

Newsletter

Unia Europejska
Biuletyn Informacji Publicznej
UITP Member
Strona Główna / Historia przetargu / Jakie tramwaje trafią do Poznania?
combinoHiszpanie, Niemcy, Włosi, Szwajcarzy, Czesi i oczywiście Polacy. Firmy z całej Europy zgłosiły się do przetargu na nowe tramwaje dla MPK. Czym będą jeździć poznaniacy? - pyta Gazeta Wyborcza.

To jedna z największych inwestycji w historii MPK. Miejski przewoźnik chce kupić 40 tramwajów. Zamówienie jest warte ok. 400 mln zł, z czego połowę da Unia Europejska.

Jakie bimby chce kupić MPK? Wylicza Iwona Gajdzińska, rzeczniczka firmy: - Chcemy kupić nowoczesne, oszczędne i w pełni niskopodłogowe tramwaje. Mają składać się z jednego, 30-metrowego wagonu wyposażonego w klimatyzację i monitoring.

Właśnie zakończył się pierwszy etap przetargu na tramwaje. Swoje oferty złożyło aż 10 firm z całej Europy. Wśród nich jest konsorcjum przedsiębiorstw AnsaldoBreda z Neapolu i Newag z Nowego Sącza, które specjalizuje się raczej w produkcji wagonów kolejowych. Ale włoskie tramwaje Sirio jeżdżą m.in. w Atenach, Göteborgu, Mediolanie i Neapolu. Do przetargu zgłosiła się też bydgoska PESA, której bimbami jeżdżą warszawiacy, bydgoszczanie i łodzianie. Czesi ze Skody zaproponują pewnie tramwaje Elektra zaprojektowane wspólnie ze studiem designu Porsche. W przetargu wystartował też Siemens, którego tramwaje Combino już od kilku lat wożą poznaniaków, oraz francusko-polskie konsorcjum Alstom. Jego najbardziej znanym produktem jest superszybki pociąg TGV. Poznaniowi Alstom może zaproponować tramwaje z rodziny Citadis, które wożą pasażerów nie tylko w innych polskich miastach, ale też na innych kontynentach - w Afryce (Tunis), Azji (Jerozolima) i Australii (Melbourne). Swoje zgłoszenia przysłały też inne duże koncerny: niemiecki Bombardier, szwajcarski Stadler oraz hiszpańska firma CAF z Madrytu.

Do przetargu przystąpiły też poznańskie przedsiębiorstwa: Fabryka Pojazdów Szynowych, czyli Cegielski oraz Solaris. Tyle że obie firmy nie spełniają jednego z podstawowych wymogów przetargu. Nie mają doświadczenia w produkcji tramwajów. Na razie skonstruowały prototypy. - To zbyt duże zamówienie, by ryzykować zakup prototypów. Dlatego postawiliśmy takie warunki przetargowe - mówi Gajdzińska. - Inne polskie miasta, które ogłosiły przetargi na zakup tramwajów, też wymagają doświadczenia - dodaje.

Jak wyglądają kolejne etapy przetargu? - Zapoznajemy się z aplikacjami, które do nas trafiły. Sprawdzamy, czy spełniają wszystkie wymogi - tłumaczy Gajdzińska. - Potem zaprosimy producentów do złożenia wstępnej specyfikacji tramwajów. I usiądziemy do stołu, zaczniemy negocjować cenę. Następnie przyjrzymy się ostatecznym specyfikacjom i wybierzemy zwycięzcę. Dziś trudno powiedzieć, kiedy uda się zakończyć procedurę przetargową, bo na każdym etapie firmy mogą składać protesty. I wtedy pojawiają się opóźnienia - mówi rzeczniczka MPK.

Kiedy nowe tramwaje trafią do Poznania? - Przed meczami Euro 2012 - mówi Gajdzińska. - Taki wymóg zapisaliśmy w ogłoszeniu przetargowym.


źródło: Michał Wybieralski, Gazeta Wyborcza Poznań, 20 lutego 2009